Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Audyt ubezpieczeniowy – co to i dla kogo?

Audyt ubezpieczeniowy – co to i dla kogo?

Audyt ubezpieczeniowy to hasło, które pojawia się coraz częściej w przestrzeni internetu. Coraz więcej agentów zaprasza Cię na audyt, a Ty w sumie ani nie wiesz, czego się spodziewać, ani czy coś przygotować, ani ile to potrwa. Zbyt wiele pytań kłębi się w głowie, zbyt wiele niewiadomych, by zgodzić się na to ot tak. Czytaj dalej, a rozwieję większość z nich.

Co to jest audyt ubezpieczeniowy?

Sięgając do nieśmiertelnej Wikipedii, znajdziemy taką definicję:

Audyt to niezależna ocena danej organizacji, systemu, procesu, projektu lub produktu. Przedmiot audytu jest badany pod względem zgodności z określonymi standardami, wzorcami, listami kontrolnymi, przepisami prawa, normami lub przepisami wewnętrznymi organizacji (polityki, procedury).

za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Audyt

Stąd audyt to nie jest kontrola, a zwykła ocena sytuacji pod kątem określonych punktów. Bardzo dobrze oddaje to etymologia tego słowa, które pochodzi od łacińskiego “auditor” – słuchacz, słuchający. I faktycznie główną rolą audytora jest zadawanie pytań i uważne słuchanie.

Zatem audyt ubezpieczeniowy to będzie spotkanie klienta z agentem. W tym czasie agent przygląda się i analizuje ubezpieczenia, które klient już posiada, zadaje pytania dodatkowe, które pozwolą zdecydować, czy dany punkt jest spełniony, czy niekoniecznie. Agent stara się rozpoznać potencjalne ryzyka, które mogą klienta dotyczyć i sprawdzić, czy są one zabezpieczone, czy na pewno klient się ich obawia.

To jest też czas wymiany myśli i domysłów, które ma klient, z wiedzą fachową, którą ma agent. Często w czasie takich spotkań okazuje się, że z pewnych ubezpieczeń można zrezygnować, zaś o inne warto rozszerzyć istniejące polisy.

Ile trwa taki audyt?

Jako że jest to spotkanie między ludźmi, to czas trwania zależy od kilku czynników – może wahać się od 30 minut do 2 godzin. Wpływ na wydłużenie tego audytu mają:

  • dokładność w przekazaniu informacji przed spotkaniem – jeśli nie wszystko agent otrzyma, to spotkanie potrwa dłużej,
  • posiadane ubezpieczenia – bywa że jest potrzeba dłuższego ich omówienia,
  • temperament rozmówców – czy osoba jest gadatliwa, dociekliwa czy milcząca.

Z reguły audyt trwa do godziny, aby nie przemęczyć obu stron. Po takim spotkaniu agent często przesyła dodatkowe informacje do klienta, które podsumowują spotkanie. Zdarza się, że na spotkaniu powstaje plan działania, obejmujący konkretne kroki, jakie warto podjąć w ramach dalszej współpracy.

Dla kogo jest ten audyt?

Na audyt może zgłosić się każdy. Nie jest to coś zarezerwowanego dla konkretnej grupy wiekowej czy branżowej – jeśli tylko masz chęć, to możesz się zgłosić. Choć większość ofert audytu tyczy się firm, to uważam, że nawet w rodzinie warto te ubezpieczenia sprawdzić pod kątem potencjalnych ryzyk i możliwości ich zabezpieczenia. Firmy często stać na pokrycie ewentualnych strat – w rodzinach jest o to o wiele trudniej.

Najczęściej na audyt zgłaszają się osoby, które dopiero zaczynają się ubezpieczać i czują się w tym świecie zagubione. To naturalne, że chcemy mieć doradcę, do którego możemy się zgłosić z każdym pytaniem, który wesprze i po ludzku wyjaśni, co trzeba zrobić.

Podobnie osoby, których agent zawiódł, które nie ufają aktualnemu doradcy, szukają kogoś, do kogo “przejdą” ze swoimi ubezpieczeniami. Audyt to wtedy sposób na zapoznanie się i wylanie żali związanych z poprzednim agentem, a także ustalenie zasad współpracy. Nierzadko moi klienci zwracali uwagę, że ich agent nie odpisywał albo zapominał o ich sprawach.

Zdarzają się także osoby w wieku przedemerytalnym, które chcą zmienić agenta na młodszego i porozmawiać o możliwości płacenia mniej za ubezpieczenie. U tych osób często pojawia się także temat ubezpieczenia na życie, które by ich satysfakcjonowało i dało oczekiwany spokój oraz bezpieczeństwo finansowe ich rodzinie.

Niezależnie od tego, czy widzisz się w jednej z tych grup czy nie, to jeśli czujesz, że chcesz z kimś porozmawiać o swoich ubezpieczeniach – możesz to zrobić.

Czy audyt jest początkiem współpracy?

Często audyt to pierwsze spotkanie między agentem a klientem, które jest zarówno zapoznawcze, jak i wiedzowe. Po tym spotkaniu klient decyduje, czy chce korzystać z usług danego agenta na co dzień w zakresie ubezpieczeń, czy pozostać przy tym, którego już ma. Nie zmienia to faktu, że sam audyt już daje konkretne informacje, a agenta obowiązuje tajemnica ubezpieczeniowa dot. tego klienta.

Nie zawsze audyt jest początkiem współpracy. Zdarza się, że właśnie to spotkanie pokazuje, że brakuje czegoś w relacji, jakiegoś flow, by zechcieć współpracować. I to jest totalnie normalne i dobre! Nie każda współpraca musi wypalić 🙂 Jednak warto wtedy dopilnować, by wycisnąć jak najwięcej z takiego spotkania, dopytać o pewne tematy, by być pewnym tego, co się ma.

Podsumowanie

  1. Audyt to spotkanie agenta z klientem. Jego celem nie jest kontrola, a rozmowa o ubezpieczeniach i potencjalnych sytuacjach.
  2. Na audyt warto przygotować posiadane polisy ubezpieczeniowe, aby móc się im przyjrzeć w trakcie spotkania.
  3. Audyt nie zobowiązuje do dalszej współpracy! To szansa, a nie obowiązek.
  4. Warto raz na kilka lat usiąść i pomyśleć o swojej sytuacji, o tym jaki ma ona wpływ na posiadane ubezpieczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *